Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /home/users/gim2olaw/public_html/libraries/cms/application/cms.php on line 471
Jesienna wycieczka do Mosznej, Prudnika i Pokrzywnej

Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /home/users/gim2olaw/public_html/administrator/components/com_imageshow/classes/jsn_is_showcasetheme.php on line 294

Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /home/users/gim2olaw/public_html/plugins/jsnimageshow/themeclassic/models/themeclassic.php on line 252

Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /home/users/gim2olaw/public_html/plugins/jsnimageshow/themeclassic/models/themeclassic.php on line 234

          Dnia 22 września 2015 roku wybrałam się na dwudniową szkolną wycieczkę . Pojechałam tam wraz z moją klasą, 2 „e”, klasą 2 „b” oraz nauczycielami. DSC01327

          Około godziny 8:20 autobus przyjechał pod szkołę, wszyscy biegiem udali się do niego, by zająć jak najlepsze miejsca. Po wejściu i usadowieniu się w autobusie ruszyliśmy w drogę. Podróż była krótka, ale wesoła, nikt się podczas niej nie nudził.

 

          Pierwszym miejscem, które zwiedziliśmy był zamek w Mosznej. Jest to jeden z najbardziej znanych obiektów ziemi opolskiej. Powstał w XVII wieku. Był siedzibą hrabiego. Udało nam się zobaczyć jego gabinet, piękną salę balową oraz wiele innych pomieszczeń zapierających dech w piersiach. Dlatego nie dziwi mnie to, że niektórzy z nas nazwali go „Hogwartem”, czyli zamkiem z powieści J. K. Rowling pt. „Harry Potter”. Sama uważam, że  w pełni zasługiwał na to miano. Później poszliśmy na spacer po parku, który rozciągał się wokół zamku. Doszliśmy do pałacowego cmentarza, na którym zostali pochowani dawni właściciele zamku. Po dojściu do autobusu ruszyliśmy w dalszą drogę.

          Następnym miejscem był już sam Prudnik, czyli miejsce naszego noclegu. Poszliśmy tam zwiedzić starą wieżę Woka i Muzeum Ziemi Prudnickiej. W trakcie drogi do tych obiektów przechodziliśmy przez piękny park, w którym m.in. można było zobaczyć urokliwą, starą altanę. Takich miejsc jest już w Polsce naprawdę mało. Pierwszym obiektem, który zwiedzaliśmy było właśnie Muzeum Ziemi Prudnickiej. Po wejściu do środka, zobaczyliśmy pomieszczenie w miarę nowoczesnym. Po kilkunastu minutach oczekiwania dotarł do nas przewodnik i rozpoczęło się zwiedzanie. Najpierw weszliśmy  do galerii. Właśnie w niej usiedliśmy i zaczęliśmy słuchać historii miasteczka, w którym się znajdowaliśmy. Okazało się, że Prudnik otrzymał prawa miejskie niedługo po Oławie, bo w 1279 roku (Oława uzyskała je w 1234 roku). Miasto było znane z rzemiosła i handlu. Do niedawna słynęło także z produkcji ręczników. Po wyjściu z galerii poszliśmy do pomieszczeń mieszczących się na pierwszym piętrze, znajdowały się tam różnie eksponaty, dzieła sztuki oraz wiele innych przedmiotów. Ich kolekcja była naprawdę zdumiewająca. Po wyjściu z muzeum ruszyliśmy w kierunku wieży Woka. Wejście na nią nie zajęło nam zbyt dużo czasu. Z jej szczytu rozciągał się ładny  widok na całe miasto. Wieża zbudowana z drewna oraz kamienia była ciekawym obiektem. Po zejściu z niej szliśmy w kierunku schroniska, w którym mieliśmy nocować.

          Po zjedzonym posiłku i zakwaterowaniu się w pokojach wybraliśmy się do klasztoru franciszkanów, który dawniej krył w swoich murach niezwykłą tajemnicę…

          Droga do niego zajęła nam około godziny. Po przyjściu na miejsce musieliśmy chwilę poczekać, ponieważ właśnie odbywało się nabożeństwo. Po mszy jeden z zakonników zaprowadził nas do pokoju, w którym w latach 1954- 1955 był przetrzymywany kardynał Stefan Wyszyński. Jedna z ważniejszych postaci kościoła w Polsce, został porwany i przetrzymywany przez rok w tym miejscu przez UB. Sami zakonnicy mieli dwie godziny czasu na zabranie swoich rzeczy i opuszczenie klasztoru. Kardynał Wyszyński więziony był w małym pokoiku, który mieliśmy szansę zobaczyć. Po wyjściu z niego można było zakupić pamiątki. Później wróciliśmy do schroniska, trochę zmęczeni zwiedzaniem i wędrówką, położyliśmy się spać.

          Następnego dnia spakowaliśmy się, zjedliśmy śniadanie i pojechaliśmy dalej. Naszym celem w tym dniu było wejście na Biskupią Kopę, szczyt w Górach Opawskich. Zostaliśmy podzielenie na trzy grupki. Osoby udające się na szczyt nie miały łatwo, góra okazała się dość stroma.  Można było ujrzeć z niej wspaniały widok. Gdy grupa uczniów wróciła ze wspinaczki na szczyt Biskupiej Kopy, udała się na posiłek.  Po obiedzie wsiedliśmy do autobusu i ruszyliśmy w drogę do Oławy. 

Najbliższe wydarzenia

 

 18.05 Zebranie z rodzicami

Patron szkoły

Nasz Patron

Mieli po kilkanaście lat, a nawet mniej. Zamiast zabawy w ciepłym, przytulnym pokoju wybrali nocne warty, służbę w okopach w śniegu i błocie. Czytaj więcej ...

Program uroczystości 

Uroczystość    

Sponsorzy

Galeria

JSN Solid template designed by JoomlaShine.com